Pożegnanie z McLarenem: cena 1,2 miliona dolarów

0
8

Wakacje się kończą.

Dla drugiej generacji Super Series.

2026 McLaren 788HS obniża kurtynę w linii modeli, która rozpoczęła się od 720S w 2017 r. Jest szybszy. Cięższy. Drogi. Bardzo drogie. Mówimy o ponad 1 milionie dolarów australijskich dla australijskich modeli. Jest to około 1,2 miliona dolarów amerykańskich w zależności od dnia i kursu wymiany. Stawia to samochód w tej samej firmie, co topowe sedany Ferrari i Rolls-Royce.

Nie żeby potrzebował pomocy w znalezieniu konkurencji.

Rzadka odznaka

H.S.

Wysoki Sport.

Prawdopodobnie widziałeś to już wcześniej, ale rzadko. Tylko dwóch innych McLarenów nosiło tę plakietkę. 2012 MP4-12C HS. Wyprodukowano tylko pięć. Następnie 2016 MSO HS. Dwadzieścia pięć jednostek. Ten nowicjusz otrzyma nakład dwustu egzemplarzy. Dystrybucja. Pięćdziesiąt procent coupe. Pięćdziesiąt procent pająka. Całość zbudowana ręcznie w McLaren Special Operations w Woking.

Pierwsze lokalne dostawy? Nie wstrzymuj oddechu do 2027 roku.

Surowe liczby

Nazwa to nie tylko styl. 788 oznacza 788 KM To około 580 kW.

Detronizuje 765LT jako najpotężniejszy samochód Super Series, jaki kiedykolwiek zbudowano. Pod maską znajduje się 4,0-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem. Znany jako M840T. Kute tłoki. Turbiny o małej bezwładności. Podwójne pompy paliwowe napędzają bestię.

Obraca się. Szybko.

Moment obrotowy 800 Nm przekazywany jest na tylne koła za pośrednictwem siedmiobiegowej skrzyni biegów. Masa nieznacznie wzrasta – do 1265 kg. Szesnaście kg więcej niż lekki LT. Ale gęstość mocy poprawia się. 458 kW na tonę. Najlepiej w drzewie genealogicznym.

Deklarowany czas przyspieszania od zera do stu km/h wynosi 2,8 sekundy. Do 200 km/h? Siedem sekund. Prędkość maksymalna to nudne 330 km/h jak na te liczby, ale kogo to obchodzi. Legalnie tego nigdy nie osiągniesz.

“Lepsza kontrola nad ciałem. Dokładność. Responsywność.”

Stanowisko McLarena. Jest wzmocniony zawieszeniem Proactive Chassis Control III i adaptacyjnymi amortyzatorami. Samochód obniżono o 5 mm niżej. Kute koła w rozmiarach 19 i 20 cali trzymają się drogi. Centralne mocowanie również. Pierwszy raz na tej platformie.

Styl ponad treść? Nie.

Włókno węglowe pochłania wszystko.

Nowy kaptur S-Duct. Aktywny tylny spojler. Czarny błyszczący dach z wlotem powietrza. Dyfuzor otacza cztery tytanowe rury wydechowe. Dźwięk też jest lepszy – ulepszone symfonizatory sprawiają, że wycie w wysokich częstotliwościach jest bogatsze. Bardziej intensywne.

Ty wybierasz wykończenie. Błyszczący lub matowy. Twój wybór.

Wewnątrz? Ten sam kokpit. Tablica przyrządów jest zamontowana na kolumnie kierownicy. Konsola środkowa wykonana z lekkiego włókna węglowego. Hamulce pochodzą z sześciotłoczkowych zacisków i aluminiowych tarcz prosto z Senny 2018. Zatrzymuje się. Mocno.

Co dalej?

Super Series umiera tutaj.

Ale McLaren nie umiera.

Następcy? Prawdopodobnie tak. Plotki wskazują na hybrydowy model V8 typu plug-in. Spodziewane jeszcze w tym roku. Dostawy ponownie w 2027 roku. Czas oczekiwania pozostaje taki sam.

A potem jest cień. SUV-a.

Udało się to Ferrari. Aston Martin to zrobił (DBX ). Lamborghini tego dokonało (Urus jest ich bestsellerem). Teraz CYVN Holdings, który kupił McLarena w kwietniu 2025 r., sygnalizuje ekspansję. Chcą szerszego portfolio. Szybsze tempo.

Być może następnym będzie SUV. Ewentualnie samochód elektryczny.

Forseven (który połączył się z CYVN) wspomniał kiedyś w Internecie o ambicjach związanych z energią elektryczną. Brytyjski design łączy się ze światowej klasy inżynierią pojazdów elektrycznych. Piękna propozycja. Pusty teraz? Może. Lub po prostu bądź cierpliwy.

Purosangue to masowy model Ferrari. DBX zostaje sprzedany Astonowi. Urus utrzymuje wysokie akcje Lamborghini.

Następny będzie McLaren.

Pytanie nie brzmi, czy tak się stanie. Pytanie brzmi, jak to będzie wyglądać, gdy zespół Louisa Hamiltona zacznie budować SUV-y.