Vanquish Iana Calluma wreszcie wygląda tak, jak zamierzał

0
7

Ian Callum narysował oryginalny szkic Vanquisha ponad dwadzieścia pięć lat temu. Samochód ten jest nadal obecny w ofercie Astona Martina. Wygląda niemal tak samo jak ćwierć wieku temu. Większość projektantów nazwałaby to pracą wykonaną bezbłędnie i odeszła z czystym sumieniem.

Ale nie Iana.

Nigdy nie podobały mu się niektóre części oryginalnego projektu. Martwił się o ramy okienne. Wydawało mu się, że wykończenie było niedbałe. Teraz w swoim nowym studiu Ian Callum Designs w końcu poprawił te niedociągnięcia. Rezultatem jest Vanquish 25. Na pierwszy rzut oka wygląda jak klasyczny Aston. Nie podejrzewałbyś, ile pracy w to włożono, gdybyś o tym nie wiedział.

„Były rzeczy w oryginale, które mnie rozczarowały.”

Celem była doskonałość. Albo tak blisko, jak tylko jedna osoba może się do tego zbliżyć, nie odchodząc od swoich zasad. Ta powierzchowność jest całkowicie jego. Żadnych komisji. Żadnych szorstkich połączeń wykonanych z gumy lub innych materiałów, które psują linki.

Tylko jego wizja.

Po prostu nie naklejają naklejek na stary samochód. Nie, nie. Byłaby to obraza dla materiału. Zespół rozbiera każdy samochód dawcy do gołej ramy. Każda część jest usuwana. Każdy panel jest przerobiony. To projekt na dużą skalę.

„Trzeba rozebrać cały samochód na części.”

Silnik został usunięty. Odbudowany. Zamontowali większe kanały ściekowe. Wałki rozrządu i głowice zostały odnowione. Nowy system zarządzania silnikiem. Wszystko to dodało osiemdziesiąt koni mechanicznych. Pomyśl o tym. Większość samochodów zbudowanych dwadzieścia lat temu miała tylko osiemdziesiąt koni mechanicznych. Tutaj wycisnęli kolejną osiemdziesiątkę z silnika, który był już dość mocny.

Zmiany wprowadzono także w zawieszeniu. Lepsza obsługa. Masz wybór pomiędzy automatyczną i ręczną skrzynią biegów. Wybierać.

Podczas gdy Ian pracował nad nadwoziem, Neil Simpson, inny weteran Astona, zajął się wnętrzem. Wykonał świetną robotę, jeśli Ian sam może to powiedzieć. Stare siedzenia wyglądały na trochę miękkie. Bez formy. Nieobecny. Niewystarczająco połączone ze sobą.

Simpson zmienił wszystko. Nowe dashboardy. Nowe przełączniki. Nowe materiały. Stworzyli nawet unikalny wzór wnętrza o nazwie „Fragmentowany tartan”. To zdekonstruowany tartan. Ciekawy. Cały kokpit wygląda nowocześnie, zachowując jednak ducha oryginału.

Co otrzymasz na koniec?

Rewelacyjny samochód turystyczny. Najbardziej kultowy w historii, zaktualizowany. Minimalna cena wynosi 385 000 funtów. To około 446 000 dolarów, zanim zapłacisz za samochód dawcy, dostawę lub podatek VAT. Jeśli chcesz, możesz dodać więcej opcji. Do takiej urody potrzebne będą głębokie kieszenie.

To nie tylko retro modernizacja. To słowo oznacza tanie sztuczki. To jest coś zupełnie innego.

„To jest samochód, który zawsze chciałem mieć”.

Na drodze wygląda potężnie. Wygląda na zupełnie nowy. I Ian może powiedzieć, że to jego.