BMW Seria 1 powraca do korzeni: napęd na tylne koła w 2028 roku

0
19

Czekaliśmy zbyt długo. Przez prawie dekadę BMW serii 1 nie było samochodem, jakim z natury miało być. Ale teraz wszystko się zmienia.

Znawcy potwierdzają: kolejna generacja, która pojawi się w 2028, w końcu powróci do napędu na tylne koła. Po raz pierwszy od dłuższego czasu.

Według Autocar separacja nastąpi nie tylko na poziomie elektrowni, ale także na poziomie samej „duszy” samochodu.

Z jednej strony – silniki spalinowe. Z drugiej strony czysty prąd.

„Neue Klasse to nie tylko książka z przepisami na projektowanie, to nowy sposób myślenia”
– Oliver Heilmer

To nie są tylko zmiany kosmetyczne. To radykalne oddzielenie. Modele z silnikami spalinowymi, a także hybrydy typu plug-in pozostaną na platformie UKL2. Znasz ją. To jest architektura Mini, która ciągnie przednie koła. Jest praktyczny, kompaktowy i całkowicie napędzany na przednie koła. Jeśli chcesz zachować równowagę samochodu z silnikiem z tyłu i zbiornikiem paliwa, tutaj będziesz zawiedziony. Fizyka tej platformy na to nie pozwala.

Porozmawiajmy teraz o i1.

Wersja elektryczna otrzyma coś wyjątkowego. Platforma Neue Klasse. Ten sam, który został opracowany od podstaw dla i3 i iX3. Domyślnie ta architektura to napęd na tylne koła. Dla entuzjastów potrzebujących większego momentu obrotowego dostępna będzie oczywiście także wersja dwusilnikowa. Ale w podstawowej konfiguracji? Napęd na tylne koła. Podobnie jak w E36. Tak jak powinno być.

Dlaczego taki podział? Bo potrzeby są inne. Rozkład masy akumulatora zmienia zasady gry. Napęd na przednie koła sprawdza się podczas wycieczek po sklepach. Napęd na tylne koła służy do jazdy.

Wewnątrz ekrany zajmują coraz więcej miejsca. Bloki multimedialne w kształcie rombów. Panoramiczny iDrive, który rozciąga się na całą podstawę przedniej szyby. Technologie, które zadebiutowały w serii 7, są coraz popularniejsze w całej gamie modeli. Joachim Post twierdzi, że teraz jest to łatwiejsze niż kiedykolwiek. Potrafią zaimplementować te „zabawki” w każdym samochodzie. Technologia ulega demokratyzacji. Projekt nie jest konieczny.

Formularz? Nadal hatchback.

Według plotek Audi A2 może stać się wysokim wielomiejscowym samochodem. Mercedes może pójść w ich ślady. Zwiększyć klasę B? Może.

Ale seria 1 ma swoją własną. Tak, pięcioro drzwi. Tradycyjne linie. Mocna pozycja w segmencie hatchbacków. W poście zasugerowano nawet, że może pojawić się wersja trzydrzwiowa. Na platformie elektrycznej łatwiej jest bawić się proporcjami. Dwoje drzwi, troje drzwi – rozstaw osi pozostaje taki sam. Dach może się zmienić.

Czekamy zatem na rok 2028.

Miłośnicy benzyny zyskają znajomy kompromis z napędem na przednie koła. Entuzjaści pojazdów elektrycznych odczują czystą radość z napędu na tylne koła, której tak długo im brakowało.

Czy nadal interesuje Cię, które koło ciągnie samochód?