Marketing oparty na marce (inżynieria odznak) tak naprawdę nigdy nie umiera. Po prostu przejdzie lekki lifting. Mazda unowocześniła modele Scrum Van i Scrum Wagon. Nowe twarze. Aktualne technologie bezpieczeństwa. Ta sama bezduszna strategia korporacyjna.
Wyjaśnijmy sobie jedną rzecz. To nie są prawdziwe Mazdy. Scrumowa furgonetka? To jest Suzuki Every z inną plakietką na masce. Wóz Scrumowy? To Nissan Clipper w odzieży damskiej. Właściciele samochodów otrzymali aktualizacje zapewniające zgodność z japońskimi przepisami bezpieczeństwa. Mazda po prostu na to wskoczyła. I dla zysku.
Nowy wygląd tej samej starej duszy
Zmiany są kosmetyczne. Głównie. Furgonetka ma czystszą osłonę chłodnicy i przeprojektowane wloty powietrza w zderzaku. Podstawowe modele wyglądają bardziej miękko. Wysokiej klasy wersje Bustera dodają trochę chromu, aby wyglądał solidniej.
Minivan ruszył dalej. Siatka o strukturze plastra miodu. Ciemne reflektory. Zderzak sportowy. Stalowe felgi i kołpaki? Odszedł w przeszłość. Błyszczące felgi aluminiowe już tu zostaną.
Wnętrze jest mniej interesujące. Kabina hartowana. Miejsce analogowych zestawów wskaźników zajął nowy cyfrowy zestaw wskaźników. Pojawiła się także trójramienna kierownica, w tym podgrzewana. Czego brakuje? Ekran multimedialny.
Nie ma go.
To po prostu kawałek plastiku zakrywający pustkę w miejscu, w którym normalnie znajdowałby się ekran dotykowy. Zajmuje konsolę środkową. Być może funkcjonalnie. Stylowe, zdecydowanie nie.
Plastikowy zaślepka zajmuje miejsce, w którym powinien znajdować się ekran, zajmując większość konsoli.
Dzięki długości 3,395 milimetra te samochody kei znają swoje miejsce. Złóż tylną kanapę kombi, a otrzymasz 1123 litry przestrzeni bagażowej. Wystarczy na kilka produktów. Może nawet mała sofa. Ekskluzywne modele są wyposażone w elektryczne drzwi przesuwne i szkło żaroodporne. Światło słoneczne pozostaje na zewnątrz. Następuje upał.
Ale prawdziwą wiadomością jest bezpieczeństwo. System Dual Sensor Brake Help II jest teraz dostępny w standardzie. Monitoruje skrzyżowania pod kątem kolizji. Przy małych prędkościach następuje hamowanie. Zapobieganie zjeżdżaniu z pasa ruchu. Wagon ma nawet adaptacyjny tempomat. Mały samochód. Duży zestaw systemów bezpieczeństwa.
Pod maską? Stare przepisy Suzuki. Wolnossący, trzycylindrowy silnik o pojemności 660 cm3 wytwarza 660 cm3. cm i 48 KM Można zamówić z pięciobiegową manualną skrzynią biegów lub nową skrzynią CVT. Chcesz więcej dynamiki? Silnik turbo wytwarza 63 KM. Ale jest dostępny tylko z przekładnią CVT.
Napęd na tylne koła pozostaje. Za dodatkową opłatą dostępny jest napęd na wszystkie koła.
Cena emisyjna
Można je już zamówić w Japonii.
Najtańszy Scrum Van PA – z napędem na tylne koła, manualny – zaczyna się od 1 354 100 jenów. To około 8500 dolarów. Całkiem sporo droższy niż Suzuki, pod którego się maskuje.
Jeśli chcesz flagowego Van Buster Turbo z napędem na 4 koła? 1940400 jenów. Około 12 200 dolarów. Wagon z samym turbodoładowaniem kosztuje od 2,04 do 2,27 miliona jenów. Lub około 12 900 USD do 14 300 USD.
Czy warto dopłacić kilkaset dolarów za znaczek Mazdy?
Scrum Truck otrzymał już aktualizację na początku tego roku. Te furgonetki po prostu za nim podążają. Te same szczegóły. Inna farba. Ta sama logika.
