Ford nie zamierza odpoczywać: zwycięstwo jakościowe w stosunku do rekordu w recenzjach

0
11

Ford właśnie zdobył nagrodę. Najnowsze badanie JD Power pokazuje, że ta marka masowa zajmuje pierwsze miejsce pod względem początkowej jakości pojazdów. Świetnie, prawda? Ale jednocześnie firma jest liderem w branży pod względem liczby wycofań produktów. W tym roku było ich 56, dotykając 12,1 mln pojazdów.

Jim Farley nie jest zadowolony z tej rozbieżności między jakością a niezawodnością. W ogóle.

„Oczywiście nie jesteśmy usatysfakcjonowani” – powiedziała Farley CNBC, zauważając, że mają „jeszcze wiele do zrobienia”, aby mocno ugruntować swoją pozycję lidera jakości.

Jest dumny z tego zwycięstwa. Absolutnie. Ale rozumie też, że napis na ścianie nie zamknie dziury w budżecie powstałej w wyniku rosnących kosztów gwarancji.

Od 2023 roku ciężko walczy o rozwiązanie tego problemu. Bardziej rygorystyczne testy, zatrudnianie większej liczby specjalistów technicznych, zmuszanie zespołów do współpracy zamiast pracy w izolacji. To rekonstrukcja procesów od podstaw.

A to drogo kosztowało firmę. W 2024 r. interweniowało państwo.

Krajowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) ukarała Forda grzywną za nieujawnienie informacji o wycofaniu. Całkowita kara wyniosła 65 milionów dolarów. 55 milionów trzeba było zapłacić natychmiast, ale część kwoty została odroczona. W rzeczywistości 45 milionów dolarów było powiązane z osiągnięciem określonych wskaźników wydajności. Klasyczna metoda „kija i marchewki”. Umowa wymagała od Forda przeglądu danych z trzech lat, przeglądu starych archiwów i rozszerzenia zakresu już ogłoszonych wycofań, które okazały się zbyt wąskie, albo złożenia nowych wniosków o wycofanie.

Jest to zawiłe rozwiązanie problemu systemowego.

Przejrzyj zapis

Liczby opowiadają zaskakującą historię.

2026 (obecnie): 56 wycofań dotyczących 12,1 miliona jednostek. Firma po raz kolejny jest liderem w branży.

Jeśli przyjrzysz się bliżej, stanie się jasne, że Ford ogłasza mniej kampanii przypominających niż w zeszłym roku. Ubiegły rok był rekordowy – 153 wycofania dotyczyły prawie 13 milionów pojazdów. W tym roku firma otrzymała najmniejszą liczbę powiadomień o wycofaniu produktów. Ponieważ jednak powiadomienia te dotyczą znacznie większej liczby pojazdów, różnica w liczbie kampanii nie ma większego znaczenia.

To nie jest nowe zachowanie.

  • 2024: Drugi najgorszy wynik po Stellantisie (67 vs 72)
  • 2023: Lider pod względem liczby recenzji
  • 2022: Lider pod względem liczby recenzji
  • 2021: Lider pod względem liczby recenzji

Zanim dziwne skutki pandemii ustąpiły, Ford był „królem wycofań” przez trzy lata z rzędu. A teraz sytuacja się powtarza.

Dlaczego?

To kosztuje firmę fortunę. Wydatki gwarancyjne osiągnęły w 2023 roku rekordowy poziom 4,8 miliarda dolarów, najwyższy w historii firmy. Od tego czasu liczby spadły. Idą w dół. Jednak spadek utrzymuje się, co sugeruje, że szkody były jeszcze większe, niż się wydawało.

Farley twierdzi, że radzą sobie z sytuacją. Obniż koszty, zmniejsz skalę przeglądów.

Czy jedno zwycięstwo JD Power wystarczy, aby zmienić sposób, w jaki konsumenci postrzegają Niebieski Owal (znak towarowy Forda)?

Najprawdopodobniej nie. Zmiana nastrojów konsumentów to proces powolny. To zajmuje lata. Farley najwyraźniej to rozumie. Nie mówimy o jednym trofeum. Chodzi o zatamowanie krwawienia.

Będą nadal testować. Będą nadal zatrudniać specjalistów. Będą nadal przekazywać te same informacje zwrotne, które trudno zaakceptować.

Prawdopodobnie lepiej jest zidentyfikować usterkę, zanim zrobi to kierowca.

Tylko nie spodziewaj się, że w najbliższym czasie odpoczną. Nadal jest wiele do zrobienia. I dużo.