Hyundai w końcu zaprezentował publicznie Ioniq 3. To nie tylko kolejny akumulator w ofercie – to kompaktowy hatchback o odważnym designie, stworzony, aby zmienić zasady gry w segmencie samochodów elektrycznych kosztujących poniżej 30 000 funtów.
Wejdź do Renault 5 EV. Wejdź do Cupra Raval. Wyobraź sobie Volkswagena ID. Gra polo.
Ioniq 3 korzysta z tej samej platformy elektrycznej, co Kia EV2. Są to modele pokrewne, zbudowane na tej samej architekturze, ale o różnych charakterach. Kia jest pragmatyczna. Hyundaia… oryginał.
Ceny są na razie trzymane w tajemnicy, ale biorąc pod uwagę, że Kia EV2 kwalifikuje się już do rządowego grantu na samochód elektryczny w wysokości 1500 funtów, spodziewamy się podobnych warunków w przypadku Ioniq 3. Może to spowodować, że podstawowa wersja Advance w Wielkiej Brytanii spadnie do poziomu poniżej 25 000 funtów. Sprzedaż rozpocznie się we wrześniu tego roku.
Projekt: stworzony do polaryzacji
Produkcyjny Ioniq 3 jest niemal identyczny z Concept Three zaprezentowanym na Salonie Samochodowym w Monachium w 2025 roku. Zajmuje niższe miejsce w hierarchii marki od Ioniq 5 i 6, ale pod względem prestiżu przewyższa supermini Inster, nawet jeśli fizycznie nie jest najmniejszym samochodem elektrycznym Hyundaia.
Jego długość wynosi zaledwie 4,1 metra, co czyni go prawdziwym miejskim hatchbackiem.
Hyundai nazywa to „włazem aerodynamicznym”. Styl wykonany jest w duchu „Art of Steel”. Zwróć uwagę na ostre krawędzie prowadzące do tylnego spojlera. Nadkola w kontrastowym kolorze nadają samochodowi niską i stabilną sylwetkę. Projekt jest mniej dziki niż koncepcja, ale bardzo mu bliski.
Tył wąskim pasem świetlnym i pionową kompozycją nawiązuje do Alfy Romeo SZ. Odważne i celowe. Jeden z projektantów przyznał: * „Najlepiej dla nas jest, jeśli komuś ten samochód nie podoba się od pierwszego wejrzenia. Potrzebujemy prowokującego designu.”*
Czego brakuje w porównaniu z koncepcją?
Zniknęły pseudorury wydechowe, które wydawały dźwięk w prototypie. Nie wykluczaj jednak ich pojawienia się w przyszłości. Hyundai zasugerował powrót takich funkcji w wersjach wyczynowych, takich jak nadchodzący Ioniq 3 N.
Wnętrze i technologia: Przyciski powróciły
Wnętrze wersji N-Line ma wszędzie czerwone akcenty: czerwone przeszycia, czerwone klipsy ozdobne, kierownicę z logo N, która w niczym nie przypomina kierownicy Ioniqa 5 N. Przycisków jest więcej. Czuje się sportowo.
Najwyższe poziomy wyposażenia obejmują wentylowane siedzenia, system audio Bose i oświetlenie LED. Obsługuje nawet instalację akcesoriów drukowanych w 3D za pomocą klipsów w stylu Dacii.
Ale główną cechą są przełączniki. Hyundai zakwestionował potrzebę stosowania ekranów, następnie je zainstalował, ale pozostawił dotykowe przełączniki dwustabilne.
Kontrola klimatu. Tryby jazdy. Podgrzewane siedzenia. Regulacja lusterek.
To są fizyczne przyciski. Dotykowy. Ładne kliknięcia.
Nowością jest system multimedialny: Pleos Connect. Działa na systemie operacyjnym Android Automotive i wygląda jak interfejs smartfona. Najważniejsze informacje są wyświetlane na wyświetlaczu kierowcy, a nawigacja odbywa się na centralnym ekranie o przekątnej 12,9 lub 14,6 cala. Podobieństwo do minimalistycznego interfejsu Tesli jest oczywiste.
Podstawowa wersja Advance ma szare wnętrze i mniejsze 16-calowe koła. Hyundai twierdzi, że stylistyka jest mniej agresywna i bardziej „przyjazna”.
Zasięg i moc: wydajność zwycięża
Pod maską kryje się skrócona architektura E-GMP. To jest instalacja o napięciu 400 V. Dostępne są dwie opcje baterii:
- Zakres standardowy: 42,2 kWh.
- Rozszerzony zakres: 61 kWh.
Wydajność jest tutaj na najwyższym poziomie. Ioniq 3 ma współczynnik oporu powietrza wynoszący zaledwie 0,26 w porównaniu do 0,29 w Kia EV2. Ta zaleta aerodynamiczna bezpośrednio wpływa na zasięg.
Standardowy model akumulatorowy ma zasięg ponad 208 mil. To lepiej niż 300 km EV2.
Większy model akumulatorowy ma zasięg ponad 304 mil. EV2 w tej klasie osiąga zasięg 400 km.
Czas ładowania jest przyzwoity, ale nie najlepszy w swojej klasie. Dla standardowego akumulatora ładowanie od 10% do 80% na szybkiej stacji zajmuje 29 minut, dla wydłużonego – 30 minut. Standardowa moc ładowania prądem przemiennym (AC) wynosi 11 kW, a opcjonalnie dostępna jest moc 22 kW.
Wydajność transmisji
Moc jest umiarkowana. Modele ze standardowym akumulatorem wyposażone są w silnik o mocy 144 KM, który przyspiesza samochód do 100 km/h w 9 sekund.
Modele z większym akumulatorem mają silnik o mocy 134 KM, przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 9,6 sekundy.
Liczby te są nieco wolniejsze niż w porównywalnej Kia EV2. Podwozie N-Line zostało dostrojone pod kątem komfortu, a nie wyścigów na torze. Jest twardy, ale nie ostry, bez drgań. To jeszcze nie jest hot hatchback. Na prawdziwe emocje poczekaj na wersję N.
Praktyczność: zaleta stojaka
Pozory mogą mylić. Ioniq 3 wygląda bardziej opływowo niż jego kuzyn Kia. Ale jest bardziej praktyczny pod jednym kluczowym względem: przestrzenią w bagażniku.
Po zdjęciu wykładziny podłoga przestrzeń bagażowa mieści 440 litrów. To więcej niż EV2.
Przestrzeń nad głową z tyłu jest mniejsza niż w Kia. Nie ma tam dużo miejsca. Ale podłoga jest płaska, a siedzenia lekko wpuszczone, więc nie poczujesz klaustrofobii.
W przedniej kabinie zastosowano ciekawy trik: duży schowek pod tunelem konsoli środkowej. Po usunięciu jednego uchwytu na kubek otrzymasz pojemną komorę na termos. Wygodny.
Sprzedaż rozpocznie się we wrześniu. Jeśli szacunki na 25 000 funtów się utrzymają, trudno będzie zignorować Ioniq 3. Nie dlatego, że jest idealny. Ale dlatego, że jest inaczej.
A w morzu beżowych samochodów elektrycznych bycie innym to pierwszy krok do sukcesu.

























