Drugie uruchomienie Wiener 500 Oscara Mayera to czysty chaos

0
26

Weinermobile zatrzymuje czas

Kiedy obok przejeżdża jeden z samochodów w kształcie hot dogów, czas zdaje się zastygać w miejscu. Nieważne, kim jesteś, ten różowo-biały samochód budzi szacunek. Wszyscy znamy to marzenie: w naszych głowach dźwięczy tekst: „Gdybym był hot dogiem Oscara Mayera, wszyscy by mnie kochali”. To szczere pragnienie bycia kochanym. Nawet jeśli jesteś tylko lunchem.

Drugi rok przynosi więcej emocji

Andy Richter został honorowym „Dowódcą Beefa”. Kwartet brzytew zaśpiewał słynną piosenkę, tworząc nastrój na pięć mil bitew na bułki. Przedstawiciel Środkowego Zachodu, Chicago Hot Dog, był agresywny. Szokujące. Zazwyczaj jest spokojny. Ale nie dzisiaj.

O dominację rywalizowało pięć regionów. Chicago Hot Dog utrzymał linię. Hot dog z Nowego Jorku wniósł energię ze Wschodniego Wybrzeża. Slow Dog reprezentował południowy wschód. Seattle Dog rywalizował o północno-zachodni Pacyfik. Chili Dog walczył po stronie Południa.

W zeszłym roku w konkursie brał udział Sonora Hot Dog; nie wrócił w tym roku. Na jego miejsce przyszedł Cory-Dog, reprezentujący południowy zachód i wypełniający pustkę. Linia stała się gęstsza. Szybciej. Być może nawet ostrzejszy.

Ostra musztarda może nie przepaść Ci, więc jeśli komentatorów za bardzo dadzą się ponieść emocjom, lepiej obejrzyj film po wyciszeniu.

Za kratami grilla

Komentatorzy IndyCar podali solidną dawkę podpowiedzi. Jeśli się odważysz, możesz obejrzeć powtórkę. Car and Driver rozmawiał z Zoweenie i Hot Diggity, kierowcami samochodu nr 6 Chili Dog. Pozwoliły nam zajrzeć do wnętrza mechanizmu marketingowego. Jak to mówią, w bułce.

Jest tam „pudełko na bułki” – coś w rodzaju schowka na rękawiczki, ale z dużo większym potencjałem zabawy. Zoweenie wspomniał, że kierowcy ćwiczyli na torze tylko jeden dzień przed wyścigiem. Tylko jeden dzień. Wysoka stawka, minimalne przygotowanie.

Przeszli prywatne szkolenie pod okiem poważnych profesjonalistów. Nolan Siegel, Sting Ray Robert, Scott McLaughlin – ci mistrzowie IndyCar ich tego nauczyli. To poważne przygotowanie do poważnych hot dogów.

Zwycięstwo smakuje jak żółty spray

Zwycięskie Hot Doggery otrzymały Trofeum Borg-Wiener. Stanęli w Kręgu Wienera. Logiczne, prawda? Aby uczcić zwycięstwo, spryskali się musztardą. Niespodziewanie chaotyczny koniec czystej rywalizacji. Kto inny mógłby wygrać? Nikt. Może.