You bought a new car. You examined the trunk. Nie ma tam nic poza podnośnikiem, kluczem i może torbą awaryjnego środka uszczelniającego. No spare wheel.
This seems like a joke. A bad joke. Ale teraz jest to standardowa praktyka. Według AAA prawie jedna trzecia nowych pojazdów na rok modelowy 2017 została wypuszczona bez koła zapasowego. W rzeczywistości liczba ta spadła z 36 procent w 2015 r., zatem tendencja zwalnia, ale to jeszcze nie koniec. Kierowcy są zszokowani za każdym razem, gdy złapią gumę. W 2016 r. do stowarzyszenia AAA dotarło ponad 450 000 telefonów od członków, którzy utknęli i zdali sobie sprawę, że nie mają koła zapasowego.
Dlaczego producenci samochodów to robią? Jest więcej niż jeden powód. Jest to połączenie decyzji inżynieryjnych, względów finansowych i ograniczeń przestrzennych.
Run-Flat Tire Factor
Jeśli jeździsz BMW, wiesz o tym. BMW od lat przoduje we wprowadzaniu opona typu run-flat (opony ze wzmocnionymi ścianami bocznymi). Opony te mają sztywne ściany boczne lub wewnętrzne wzmocnienie. Nie schodzą od razu.
W przypadku przebicia opona typu run-flat może przejechać nawet 80,4 km. There is a speed limit. Do czasu dotarcia do bezpiecznego miejsca należy utrzymywać prędkość poniżej 80,47 km/h. Po uszkodzeniu nadają się do jednorazowego użytku. You replace them.
Opony typu run-flat są drogie. Trudniej je znaleźć. Nie są tanie w zakupie. Jednak niektóre pojazdy są nadal wyposażone w standardowe opony i nie mają koła zapasowego. W tym miejscu do głosu dochodzą argumenty dotyczące kosztów.
Dlaczego koszt ma mniejsze znaczenie, niż myślisz
Ludzie spekulują, że producenci samochodów eliminują opony zapasowe, aby zaoszczędzić fortunę. But that’s not true.
Koło zapasowe oraz niezbędny podnośnik i klucz kosztują konsumenta około 100 dolarów. Producenci samochodów kupują je hurtowo za mniejsze pieniądze. Oszczędności na każdym pojeździe są minimalne. Nie jest to znaczący wydatek w ich bilansie.
Hyundai często jest oskarżany o przewodnictwo w tym trendzie. Robią to ze względu na wagę, a nie koszty. Wiele modeli Hyundaia zawiera zestaw do demontażu opon zamiast koła zapasowego. Rzeczniczka Michele Tinson potwierdziła tę strategię e-mailem.
„Główną korzyścią wynikającą z wyposażenia pojazdu w zestaw do naprawy opon zamiast dojazdowego koła zapasowego jest zmniejszenie masy pojazdu o prawie 25 funtów; w przypadku Hyundai koszty nigdy nie były istotnym czynnikiem decyzyjnym” – mówi Tinson.
Kluczowa jest liczba 25 funtów.
Jak waga wpływa na zużycie paliwa
Mniejsza waga oznacza lepszą wydajność. To jest podstawowa fizyka. Tyre Rack, główny sprzedawca opon i ośrodek testujący opony, odkrył, że zmniejszenie masy może zmniejszyć zużycie paliwa nawet o 1 procent.
Jeden procent nie brzmi dużo. Ale to nieprawda. Producenci samochodów agresywnie promują efektywność. Nieco wyższa ocena EPA pomaga w sprzedaży samochodów. Dzięki temu ogólne dane dotyczące średniego zużycia paliwa marki wyglądają lepiej. Usunięcie koła zapasowego pomaga poprawić te liczby.
Dlatego widać to w modelach, w których waga ma znaczenie. Dlatego koło zapasowe zniknęło.
Gdzie jest bateria?
Przestrzeń to kolejny ważny czynnik. Bagażnik zajmują samochody hybrydowe i pojazdy elektryczne (EV).
Te samochody potrzebują akumulatorów. Baterie są ciężkie i nieporęczne. Zazwyczaj znajdują się one pod tylnym siedzeniem lub w bagażniku. Miejsce to zajmowało kiedyś koło zapasowe.
Tinson jasno wyjaśniła swoje wybory projektowe.
„Nasi inżynierowie podjęli decyzję o umieszczeniu systemów akumulatorów do pojazdów hybrydowych/plug-in/elektrycznych we wnęce na koło zapasowe, aby zmaksymalizować przestrzeń pasażerską i ładunkową naszych pojazdów z alternatywnym układem napędowym” – mówi Tinson.
Bateria zajmuje tę przestrzeń. Koło zapasowe zniknęło. Technicznie rzecz biorąc, zyskujesz więcej miejsca na bagaż. Zdarza się również, że przebita opona wymaga wezwania służb drogowych.
Kompromis jest realny. Oszczędzasz wagę. Uzyskasz lepsze zużycie paliwa. Otrzymujesz więcej miejsca w bagażniku na artykuły spożywcze lub walizki. Tracisz możliwość samodzielnego naprawienia przebicia.
Taka jest rzeczywistość posiadania nowoczesnego samochodu. Koło zapasowe nie jest już standardowym wyposażeniem. To jest opcja. Albo wspomnienie.
Dlaczego Twój nowy samochód nie ma koła zapasowego?
Przestrzeń jest głównym wrogiem. Producenci samochodów dążą do maksymalizacji ładowności. W kompaktowym hybrydowym sedanie lub hatchbacku typu plug-in liczy się każdy centymetr. Pełnowymiarowe koło zapasowe zajmuje miejsce w bagażniku, które można wykorzystać do przechowywania artykułów spożywczych lub bagażu. Dlatego odmawiają. Zamiast tego instalowany jest zestaw do naprawy opon.
Hyundai nauczył się tej lekcji na własnej skórze. Reklamacje klientów zmusiły firmę do zmiany strategii. Do modeli Accent i Elantra, które wcześniej były dostarczane z zestawami do naprawy opon, teraz dołączono opony zapasowe. To rzadkie ustępstwo. Większość producentów nie idzie za tym przykładem.
Jeśli kupujesz samochód, sprawdź bagażnik przed podpisaniem umowy. Nie zakładaj, że musisz mieć koło zapasowe. Sprawdź u swojego sprzedawcy, które modele tego producenta nie wymagają koła zapasowego. To praktyczny szczegół, który wpływa na Twoje bezpieczeństwo na autostradzie w nocy.
Co się stanie, jeśli zestaw do naprawy opon nie zadziała?
Zestawy do pompowania opon są kompaktowe. Są łatwe do przechowywania. Nie są one jednak rozwiązaniem uniwersalnym. Nakłucie powinno być małe. Nie więcej niż 4 mm. I musi być w obrońcy.
Jeśli gwóźdź lub szkło dostanie się w bok, zestaw nie pomoże. Utrzymasz się na dobrej drodze. Jest to ścisłe ograniczenie. Opony typu run-flat oferują inne podejście. Posiadają sztywne boki lub wewnętrzne wzmocnienie. Umożliwiają przejechanie krótkiego dystansu po przebiciu opony. Niektóre marki zamiast koła zapasowego oferują zestaw mobilny, dzięki któremu możesz jechać do warsztatu.
Podstawy i ograniczenia dotyczące opon zapasowych
Zakup własnego koła zapasowego w sklepie z oponami lub u sprzedawcy kosztuje około 100 dolarów. Dodaj koszt odpowiedniego podnośnika i klucza, a całkowity wzrost. Części te nie są uniwersalne. Koło zapasowe odpowiada rozmiarowi opon oryginalnego pojazdu. Jest przeznaczony do konkretnego pojazdu.
„Małe opony” lub kompaktowe opony zapasowe są również specyficzne dla pojazdu. Nie należy używać kompaktowego koła zapasowego z innego pojazdu. Nie będzie pasować, chyba że będzie to dokładnie ta sama marka i model.
Jak długo można jeździć na kole zapasowym? Dokładne limity można znaleźć w instrukcji obsługi. Ogólna zasada to nie więcej niż 70 mil. Utrzymuj prędkość poniżej 50 mil na godzinę. Przekroczenie tych wartości niesie ze sobą ryzyko uszkodzenia koła zapasowego i pojazdu. Jeśli nie masz koła zapasowego, sprawdź, czy masz opony typu run-flat, czy zestaw mobilny. Jeśli nie masz obu, będziesz potrzebować lawety.
























