Ustawodawcy z Gruzji postanawiają zawiesić podatek od benzyny w związku z rosnącymi cenami
Ceny benzyny w Gruzji, podobnie jak w całych Stanach Zjednoczonych, wzrosły o prawie 80–90 centów za galon od początku ostatnich konfliktów międzynarodowych. Ten dramatyczny skok – z około 3,00 dolara do 3,77 dolara za zwykłą benzynę, przy wyższych cenach benzyny zwykłej (4,23 dolara) i premium (4,64 dolara) – skłonił legislatorów stanowych do podjęcia natychmiastowych działań. Izba Reprezentantów stanu Georgia przyjęła w środę House Bill 1199, którego celem jest tymczasowe zawieszenie stanowego podatku od paliw silnikowych na 60 dni.
Tymczasowa ulga na stacjach benzynowych
Ustawa trafiła teraz do Senatu do zatwierdzenia, a gubernator Brian Kemp prawdopodobnie ją podpisze, biorąc pod uwagę wcześniejsze niezależne zawieszenia tego samego podatku. Rozwiązanie to może zaoszczędzić kierowcom znaczne oszczędności przy każdym tankowaniu. Gruzja pobiera obecnie opłaty w wysokości około 33 centów za galon benzyny i 37 centów za olej napędowy, a uchylenie tych podatków mogłoby zapewnić natychmiastową, choć skromną ulgę. Zmiany nie nastąpią jednak natychmiast, ponieważ podatek jest stosowany na poziomie dystrybutora, co oznacza, że osiągnięcie cen detalicznych zajmie trochę czasu.
Trend narodowy
Gruzja nie jest jedyną, która rozważa zniesienie podatku od gazu. Ustawodawcy z Kalifornii rozważają także rozwiązania mające na celu walkę z rosnącymi cenami paliw, które już należą do najwyższych w kraju. Niektórzy kandydaci proponują zawieszenie stanowego podatku od gazu w wysokości 61 centów, podczas gdy inni opowiadają się za przepisami ochrony środowiska, które dodają do ceny około 50 centów za galon.
Czynniki globalne w grze
Eksperci podkreślają, że obecny wzrost cen jest spowodowany przede wszystkim globalnymi rynkami ropy i zakłóceniami na kluczowych szlakach żeglugowych, takich jak Cieśnina Ormuz. Dopóki te szlaki handlowe nie zostaną całkowicie otwarte, wysokie ceny ropy prawdopodobnie będą się utrzymywać. Ustawodawcy w całym kraju będą w dalszym ciągu szukać sposobów na złagodzenie wpływu na konsumentów, ale decydenci na szczeblu stanowym nie są w stanie w pełni zrównoważyć szerszej presji gospodarczej.
Rosnące ceny paliw uwydatniają podatność konsumentów na wydarzenia międzynarodowe i toczącą się debatę na temat niezależności energetycznej w porównaniu z handlem światowym. Interwencje na poziomie państwa, takie jak zamrożenie podatków, zapewniają krótkoterminową ulgę, ale nie eliminują podstawowych dynamicznych sił podaży i popytu, które powodują wzrost cen.


























