Toyota przygotowuje się do wprowadzenia na rynek w pełni elektrycznej wersji swojego kolejnego modelu Yaris, obok istniejących wariantów hybrydowych. Posunięcie to jest zgodne z szerszą strategią producenta samochodów mającą na celu skonsolidowanie oferty i zapewnienie klientom wyboru pomiędzy różnymi typami silników.
Wieloenergetyczne podejście Toyoty
Andrea Carlucci, dyrektor ds. strategii i marketingu w Toyota Europe, potwierdziła, że elektryczny Yaris jest „więcej niż oczywisty”, biorąc pod uwagę zwrot branży w stronę elektryfikacji. Celem firmy jest oferowanie platform obsługujących silniki spalinowe, hybrydowe i całkowicie elektryczne układy napędowe. Takie podejście upraszcza produkcję, jednocześnie zaspokajając różnorodne preferencje konsumentów.
Dlaczego to ma znaczenie: Decyzja Toyoty odzwierciedla rosnącą tendencję wśród głównych producentów samochodów. Zapewnienie wielu opcji układu napędowego w ramach jednej linii modeli minimalizuje złożoność dla producentów i zmniejsza dezorientację klientów, czyli problem, z którym Toyota borykała się w przeszłości przy oddzielnych modelach pojazdów elektrycznych i hybrydowych, takich jak bZ4X i RAV4.
Czas i rynki docelowe
Oczekuje się, że Yaris nowej generacji, którego premiera planowana jest na lata 2027 lub 2028, pójdzie w ślady większej Corolli, której premiera planowana jest na koniec 2026 r. Obydwa samochody będą oferowane w wersjach benzynowej, hybrydowej i elektrycznej. Uwagi Carlucciego odnoszą się szczególnie do rynków rozwiniętych, takich jak Europa, Japonia i Australia.
Toyota produkuje także osobną, uproszczoną wersję Yarisa na rynki wschodzące (Azja, Afryka, Bliski Wschód, Ameryka Łacińska). Wersja ta, bazująca na starszej platformie, nie posiada obecnie opcji hybrydowej, a termin jej aktualizacji nie został jeszcze ustalony.
Kontekst branżowy
Strategia Toyoty nie jest wyjątkowa. Stellantis stosuje także podejście „wieloenergetyczne” we wszystkich swoich europejskich modelach. Renault natomiast w dalszym ciągu rozwija wybrane modele z silnikami spalinowymi oraz pojazdy elektryczne, takie jak Clio i 5 E-Tech. Elektryczny Yaris będzie bezpośrednio konkurował z takimi modelami jak Renault 5 E-Tech (zasięg 410 km WLTP, akumulator 52 kWh) i Peugeot e-208 (zasięg 431 km WLTP, akumulator 51 kWh).
„Idealnym sposobem jest zaoferowanie platformy oferującej wiele opcji silników… różne układy napędowe, które będą właściwym rozwiązaniem dla każdego klienta”. – Andrea Carlucci, Toyota Europa
Toyota po raz pierwszy wdrożyła tę strategię ujednoliconej gamy pojazdów w maju 2025 r. wraz z wprowadzeniem na rynek ósmej generacji Lexusa ES, który jest obecnie dostępny na wybranych rynkach z hybrydowymi, benzynowo-elektrycznymi i całkowicie elektrycznymi układami napędowymi.
Posunięcie to upraszcza produkcję i zmniejsza fragmentację marketingu, ale wymaga również znacznych inwestycji w platformy adaptacyjne. Czas pokaże, czy Toyota będzie w stanie skutecznie dokonać tej zmiany.


























