Skoda wkracza w nową erę wraz z nadchodzącym Peaqiem, dużym, trzyrzędowym elektrycznym SUV-em, który będzie jak dotąd najbardziej premium ofertą marki. Nazwa – celowo prosta – odzwierciedla podejście Skody „Simply Clever”, chociaż jej premiera wraz z mniejszym SUV-em Epiq powoduje pewne zamieszanie w nazewnictwie.
Pozycjonowanie i projektowanie
Peaq ma około 4,9 m długości, co czyni go większym od istniejącego samochodu elektrycznego Enyaq i benzynowego Kodiaqa, które skutecznie zastąpi jako swój elektryczny odpowiednik. Projekt nawiązuje do nowego języka Skody „Modern Solid”, zademonstrowanego w koncepcji Vision 7S, z odważnym oświetleniem w kształcie litery T i charakterystycznym motywem „Tech Deck” z przodu. Samochód zbudowano na rozszerzonej platformie MEB Grupy VW, aby pomieścić większe rozmiary i opcjonalną konfigurację siedmiomiejscową.
Opcje układu napędowego
Skoda będzie oferować trzy poziomy wyposażenia:
– 60: Podstawowy, z pojedynczym silnikiem o mocy 201 KM, akumulatorem 59 kWh i wolniejszym ładowaniem.
– 80: Średni, z pojedynczym silnikiem o mocy 282 KM, akumulatorem 86 kWh, zasięgiem ponad 612 km i mocą ładowania 195 kW.
– 90X: Top-end, z dwoma silnikami (całkowita moc 295 KM), akumulatorem 86 kWh.
Oczekuje się, że ceny będą wahać się od 50 000 do 60 000 funtów, czyli taniej niż u konkurentów, takich jak Kia EV9, Volvo EX90 i Hyundai Ioniq 9.
Kontekst rynkowy
Wprowadzenie na rynek modelu Peaq oznacza wyraźne przejście Skody w wyższy segment cenowy. Oferując większy i droższy pojazd elektryczny, marka ma na celu przyciągnięcie nabywców poszukujących najwyższej jakości funkcji i przestrzeni bez ceny ustalonej konkurencji. Pozycja Peaqa podkreśla również ogólną tendencję wśród producentów samochodów do ekspansji w segmencie dużych, elektrycznych SUV-ów, aby sprostać rosnącym wymaganiom rodzin i zapewnić praktyczność.
Prawdopodobna jest kolejna wyczynowa wersja vRS, chociaż kierownictwo Skody nie potwierdziło konkretnych szczegółów. Oczekuje się, że Peaq zostanie w pełni zaprezentowany latem tego roku, co potwierdzi zaangażowanie Skody w mobilność elektryczną i jej ambicje konkurowania w segmencie SUV-ów premium.


























