Trwająca całe życie obsesja na punkcie BMW M5 osiągnęła punkt kulminacyjny, gdy George Flowerday przekonał ojca do zakupu E61 M5 Touring z 2007 roku. Historia zaczyna się od dziecięcej fascynacji E39 523i jego ojca, a ostatecznie została ukształtowana przez wpływową recenzję E60 M5 napisaną przez Jeremy’ego Clarksona w Top Gear.
Wczesne zauroczenie i wpływowa recenzja
Początkowe zainteresowanie Flowerday M5 sięga 1998 roku, kiedy wypuszczono wersję E39. Chociaż dzielił się tymi broszurami z przyjaciółmi w szkole, nie spotkał się z wielkim entuzjazmem ze strony rówieśników. Jednak recenzja Clarksona dotycząca E60 M5 z 2004 roku okazała się decydująca.
„Z jakiegoś powodu naprawdę chciałem, żeby ten samochód był dobry” – wspomina Flowerday, podkreślając wpływ oceny Clarksona na jego chęć posiadania samochodu.
Początkowa krytyka Clarksona, po której nastąpiła jego ostateczna pochwała – uznanie M5 za „najlepszy samochód do prowadzenia” – utwierdziła Flowerday w decyzji o jego zakupie.
Wyszukiwanie i pozyskiwanie
Wiele lat później Flowerday aktywnie realizował swoje marzenie, ostatecznie znajdując odpowiedni okaz i przekonując ojca do zakupu. Zakupiony samochód nie jest standardowym sedanem, ale bardziej wszechstronnym E61 M5 Touring, wykończonym w kolorze Interlagos Blue z dobrze zachowanym nadwoziem.
Części mechaniczne i problemy z niezawodnością
Samochód ma przejechane 120 000 km i niedawno wymieniono łożyska korbowodu ACL, które są znanym słabym punktem tej generacji M5. Według danych z hamowni, wysokoobrotowy, wolnossący 5,0-litrowy silnik V10 został dostrojony do mocy 565 KM. Jednotarczowa automatyczna skrzynia biegów SMG, choć nieco szorstka przy niskich prędkościach, również przeszła niedawno serwis z nowym sprzęgłem i pompą.
Ta generacja M5 jest znana ze swoich problemów z niezawodnością, zwłaszcza w odniesieniu do łożysk korbowodu, których naprawa jest kosztowna. Szczegółowa historia serwisowa zapewnia pewną pewność, chociaż przyszłe problemy mechaniczne pozostają możliwe.
Wytrwałość Flowerday w realizacji marzeń z dzieciństwa podkreśla niesłabnący urok E60/E61 M5, pomimo jego dobrze udokumentowanych niedociągnięć. Samochód stanowi połączenie surowych osiągów, kultowego designu i atrakcyjności wysokoobrotowego silnika V10, co czyni go pożądanym, ale potencjalnie kapryśnym wyborem dla entuzjastów.
